AstroNEWS - Astronomiczne Aktualności
- Imieniny

Wszechświat

Gwiazdozbiory

Inne

Info o stronie

Strona kompatybilna ze standardami W3C

Zalecana rozdzielczość: 1024x768 z 24-bitowym kolorem.

statystyka

Układ Słoneczny

Sonda

Celujący
Bardzo dobry
Dobry
Dostateczny
Dopuszczający
Niedostateczny

Zobacz wyniki

Subskrypcja

Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach wpisz swój adres email:


Strona główna » Koniec świata w 2012 roku

Koniec świata w 2012 roku

Wybiegając naprzeciw panującej ostatnio modzie na kalendarz Majów, który kończy się w 2012 roku i związanych z tą datą przeróżnych teorii m.in. na temat planety Nibiru i totalnych kataklizmów jakie w tym roku nastąpią, otwieram ten dział w celu zbierania artykułów pisanych przez naukowców, wyjaśniających dlaczego te teorie są bezpodstawne.

Oczywiście to nie jest tak że koniec świata na pewno nie nastąpi. Zawsze jest możliwy. Choćby z powodów nie znanych jeszcze dzisiejszej nauce. Jednak, przez taki długi czasu nic się nie stało. Jest naprawdę bardzo małe prawdopodobieństwo, że teraz coś się wydarzy!

Koniec świata. Ileż to razy miał już nastąpić, a nic się nie stało. Teraz głośno mówi się o nadlatującej planecie Nibiru, która rzekomo jest już widoczna na niebie południowym, w najbardziej wysuniętych na południe częściach Australii. A to ciekawe... załóżmy, że jest na niebie południowym najdalej jak to tylko możliwe, czyli na osi obrotu Ziemi. Wtedy, pomijając nierówności terenu, powinna być widoczna nawet z równika. Sorry, ale jeżeli coś na niebie jest widoczne z Australii, to będzie też widoczne z równika, a nawet z terenów dalej położonych na północ. No chyba że rozważamy obiekt znajdujący się jakieś 10km nad powierzchnią Ziemi :)

Do otwarcia tego działu zainspirował mnie cykl publikacji Ian'a O'Neill'a na temat tego, dlaczego w 2012 roku końca świata nie będzie. Publikacje jak i polskie tłumaczenie są na licencji Crative Commons – pewne prawa zastrzeżone.

Polskie tłumaczenie pochodzi ze strony:
http://apollo.astro.amu.edu.pl/

Ian O'Neill o sobie:

Ian O'NeillPisze tak (http://www.universetoday.com/author/ian/):

Hello! My name is Ian O'Neill and I've been writing for the Universe Today since December 2007. I am a solar physics doctor, but my space interests are wide-ranging. Since becoming a science writer I have been drawn to the more extreme astrophysics concepts (like black hole dynamics), high energy physics (getting excited about the LHC!) and general space colonization efforts. I am also heavily involved with the Mars Homestead project (run by the Mars Foundation), an international organization to advance our settlement concepts on Mars. I also run my own space physics blog: Astroengine.com, be sure to check it out!

Cześć! Nazywam się Ian O'Neill i pisuję dla Universe Today od grudnia 2007. Mam doktorat z heliofizyki ale moje kosmiczne zainteresowania są znacznie szersze. Od czasu gdy zostałem autorem tekstów popularnonaukowych, skierowałem swoją uwagę na bardziej ekstremalne zagadnienia astrofizyczne (np. dynamika czarnej dziury), fizykę wielkich energii (zafascynował mnie LHC!) (LHC to uruchomiony we wrześniu 2008 Wielki Zderzacz Hadronów - przypis PAD) i ogólnie wysiłki zmierzające do kolonizacji przestrzeni kosmicznej. Jestem też bardzo zaangażowany w projekt Mars Homestead realizowany przez Mars Foundation, międzynarodową organizację, której celem jest rozwój koncepcji zamieszkania na Marsie. Prowadzę też swój blog o fizyce kosmicznej Astroengine.com, koniecznie tam zajrzyj.

 

Autor: Michał Niedźwiecki
Opublikowany: 2009-02-10 18:16
Uaktualniony: 2009-02-10 19:05

Komentarze

Eliasz Brudzisz (2009-04-2 9:22:09)
Jak Panowie wiecie , Nasza piękna planeta czyli Ziemia jest zdolna do samoodbudowy. Wiecie również że nasze Słońce chłonie energię z cieł niebieskich które wpadają do niego.Tezę że koniec świata nastąpi w 2012 roku , uwaźam za obaloną.Pozdrawiam Eliasz Brudzisz

Dodaj komentarz

imię
e-mail*

* - e-mail nie jest wymagany, jednak gdy podasz swój e-mail, otrzymasz informację o odpowiedzi na Twój komentarz